Archiwum z Luty 2009|Strona archiwum miesięcznego

scena dialogu ciał.

‘Dla mnie filmem o miłości idealnej jest ‘Amelia’. Jeunet skupił się na jej przeżywaniu, postrzeganiu świata, wrażliwości, a nie na samej historii miłosnej.Cały film to jedno wielkie blądzenie, szukanie szczęscia i satysfakcji w życiu i dojrzewanie do niego. (…) Prawdziwy [film o miłości], czyli taki, który zawsze jest o czymś więcej, który pokazuje uczucie jako stan szlachetności duszy ludzkiej, uczy współuczestnictwa, otwartości na drugiego człowieka, a nie ogranicza się do voyeryzmu.’

I tytułem dopełnienia:

Voyeryzm – podglądactwo; doznawanie przyjemności seksualnej z podglądania innych osób uprawiających seks.

***

Czasem jest tak, że przez nasz analfabetyzm i niewyuczenie musimy czekać na drugą osobę, bardziej wykształconą, która potrafi opisać to, czego my nie jesteśmy w stanie. Ja na ten moment dziękuję Panu Sławomirowi Idziakowi [czy to się odmienia?].

miewam nawroty choroby zwanej ‘twórczością’.

Czuję, że wszędzie wokół chcę wcisnąć chociaż małą cząstkę siebie…

W piosence o lecie na mokrym od stopniałego śniegu chodniku.

Notując wszystkie upodobane dialogi z filmów, książek, wierszy.

Pisząc z Tobą na wszelkie tematy.

Sklejając małe kawałki w te większe.

Drugie natomiast przyklejając obok innych.

Tworząc coś wielkiego.

Może nie dla Ciebie… egoistycznie.

Pragnę też czegoś Twojego. Pożądam wręcz kawałka Ciebie na własność. Swego rodzaju intelektualne niezaspokojenie. I pewnego dnia napiszę  ‘zainspiruj mnie’ . Jeśli zechcesz, jestem pewna, że to będzie coś wielkiego. Jeśli nie- porozmawiamy kiedy nauczysz się mnie inspirować. Tylko tego od ludzi oczekuję. Niekiedy to zbyt wiele. Niektórzy pragną księcia, ja intelektualisty z nutką ironii. Tej ‘soczystej’. Wybacz, ja się nie potrafię nią posługiwać tak jak powinnam. Lecz jeszcze na wszystko znajdzie się czas.

***

-wtorek.

-co wtorek?

-we wtorek zrobię Ci naleśniki, a potem Cię przelecę.

Jestem na etapie nasycania się opowieściami. Historiami o miłości, gdzie pierwszym słowem przyszłego kochanka jest ‘kurwa, ale Ty jesteś durna’.  Tymi z francuskim akcentem. Tymi, które kipią namiętnością nie ukazując jej. Magia tkwi w obrazach, ale tych które malowane są na odwrotnej stronie płótna.

***

‘Wszystko jest nie tak. Cięcie! Powtarzamy scenę!’

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.